Kopalnia jest opuszczona od ponad 200 lat. W środku natrafili na nietknięte artefakty po ludziach

Kopalnia kobaltu w angielskiej wsi Alderley Edge stanowiła cel wyprawy grupy śmiałków, którzy postanowili sprawdzić, co pozostawili po sobie ostatni górnicy, którzy opuścili to miejsce około 1810 roku.
Kopalnia jest opuszczona od ponad 200 lat. W środku natrafili na nietknięte artefakty po ludziach

Cała historia może przywodzić na myśl scenariusz horroru – i nie da się ukryć, że znalezione na miejscu przedmioty mogą wzbudzać grozę. Natrafili na nie grotołazi z Derbyshire Caving Club, którzy eksplorują to miejsce od lat 70. ubiegłego wieku. Szczególnie interesujące wydają się przedmioty osobiste odkryte w niezbadanej wcześniej części kopalni.

Czytaj też: Ewolucja człowieka jednak nadal pełna nieścisłości. Badacze wytknęli poważne błędy

Właścicielem kopalni był John Thomas Stanley, a pracujący na miejscu górnicy zajmowali się wydobyciem kobaltu. O ile w XVIII wieku było to jeszcze opłacalnym zajęciem, tak w kolejnym stuleciu zaczęły pojawiać się problemy: import kobaltu z innych krajów okazał się tańszy. Ostatecznie doprowadziło to do zakończenia eksploatacji złóż w okolicach Alderley Edge około 1810 roku.

Kopalnia w Alderley Edge została opuszczona około 1810 roku

Biorąc pod uwagę to, że na miejscu zostawiono wiele ważnych narzędzi oraz przedmiotów o osobistym znaczeniu, wydaje się, iż górnicy opuścili kopalnię w pośpiechu. Intrygujący jest też napis, w postaci inicjałów WS, które opisano datą 20 sierpnia 1810. Być może w tym właśnie dniu zamknięto to miejsce? Poza tym eksploratorzy natrafili na buty oraz miskę umieszczoną w ścianie, co prawdopodobnie było jednym ze zwyczajów kultywowanych przez przesądnych górników.

Obiekty znalezione w kopalni zostały sfotografowane i skatalogowane, i pozostawione tam, gdzie zostały znalezione, aby pozostały w podziemnych warunkach, które je zachowały. Pozostawiamy kopalnię jako kapsułę czasu, chroniąc miejsce, które kiedyś było miejscem tętniącym życiem na potrzeby przyszłych pokoleń, aby mogły je badać i cieszyć się nim.

Jamie Lund, National Trust

Czytaj też: Opadający Tyber odsłonił pamiątkę z czasów Nerona. Niezwykły widok na terenie Rzymu

Co ciekawe, badacze zajmujący się eksploracją kopalni w Alderley Edge wykorzystali skanery laserowe, za sprawą których możliwe będzie utworzenie trójwymiarowej mapy tego miejsca. Kiedy wiązka lasera odbija się od ściany bądź innego punktu stojącego jej na drodze, możliwe jest precyzyjne określanie odległości między tymi punktami. Po powtórzeniu tej czynności wiele razy naukowcy są w stanie stworzyć kompleksową mapę, jeszcze lepiej poznając dany obszar.